Ciekawostki
Nie wszyscy wiedzą, że wyspa dawno temu była własnością bogini Artemidy, bogini lasów i zwierząt. Stąd na wyspie rosło dużo drzew tworząc wspaniałe lasy. To powodowało, że żyło tam też wiele zwierząt. Wyspa była piękna i tętniła życiem. Bardzo spodobała się innej bogini, mianowicie Afrodycie, która przekonała Zeusa by to jej podarował tę wyspę. Artemida dowiedziawszy się o decyzji Zeusa wściekła się, że musi opuścić wyspę i zabrała z niej wszystkie zwierzęta i lasy zostawiając tylko gołe skały. Afrodyta też jednak była boginią i skały zamieniła w szlachetny biały marmur, z którego wyspa Brač słynie, a który od wieków jest cenionym materiałem budowlanym. Z kamienia tego powstało wiele wspaniałych budowli, że wymienię tu kilka: z tych starych to Pałac Dioklecjana w Splicie i katedra św. Jakuba w Szybeniku a z tych nowszych to Biały Dom w Waszyngtonie oraz parlamenty w Berlinie i Wiedniu.
Ciekawa jest również etymologia samej nazwy wyspy. Rzekomo nazwa pochodzi ze słowa Brentos co oznacza "jeleń", a był on kultowym zwierzęciem pierwotnych obywateli dzisiaj już nie występującym na wyspie.
W miasteczku Sumartin (w zachodniej części wyspy) do dzisiaj zachował się štokavski dialekt, pomimo faktu, że cała wyspa mówi w dialekcie čakavskim.
Mieszkańcy Braca często są bohaterami dowcipów, ze względu na ich rzekome skąpstwo. Te "skąpstwo" jest wynikiem bardzo trudnego w przeszłości życia mieszkańców ze względów na kamienistą, mała żyzną i ciężko dostępną glebę. Mieszkańcy Braca wiedzieli i wiedzą, że humor jest czynnikiem który jednoczy, ułatwia i umila ciężke życie.
Poniżej parę dowcipów 
Jak powstała jaszczurka? - Bracanin dostał krokodyla żeby go karmić
Dlaczego Bracanin ma 2 wizjery w drzwiach? - Pierwszy żeby zobaczyć kto przyszedł, a drugi żeby zobaczyć co przyniósł ze sobą
Wchodzi Bracanin do sklepu i mówi: Poproszę 1/4 czarnego chleba i jeśli można to proszę go owinąć w dzisiejszą gazetę
Wraca niezadowolony Bracanin do domu i żona go pyta co jest powodem jego niezadowolena? B: Bilety autobosowe staniały Z: Co w tym złego? B. Teraz mniej zaoszczędzę idąc pieszo...
|